PRAWDZIWE ŻYCIE W BOGU, 31 maja 2003

– Moja Vassulo, pokój twojej duszy. Weź te słowa i wyryj je w swoim sercu i umyśle. Ja jestem tu![1] Spójrz na siebie… Napisz:

Moje słowo zostało skierowane do ciebie, abyś je przekazywała. To było Moje Przykazanie dla ciebie. Potem złożyłem ten cenny skarb w twoich rękach. Absolutnym Władcą Ja Jestem i to Ja decyduję i udzielam rad, dlatego też żadne stworzenie nie może przyjść i powiedzieć Mi, kiedy mam uprawiać Moją ziemię, a kiedy nie. Żadne stworzenie nie powinno Mi doradzać, czy mam paść was sam, czy nie. Nikt z was nie powinien Mi mówić, co mam czynić. Jeśli uznam, że konieczne jest pokrzepienie Moich kapłanów obfitym pożywieniem, by ujrzeć, jak to pokolenie, będące w tak wielkiej potrzebie, nasyca się Moimi dobrymi rzeczami, i odnowić je, uczynię to w sposób wolny. Nie potrzebuję rad od umarłych. Jest napisane, że nieduchową osobą jest ta, która nie przyjmuje niczego od Mego Ducha: ona widzi to wszystko jako głupstwo. To przekracza jej zrozumienie, ponieważ może być pojęte Duchem.[2]

W Dniu, w którym cię nawiedziłem, oczyściłem cię z twej winy. Wcześniej, przed Moim Dniem, spojrzałem na Mój ogród i ujrzałem pustynię. Znałem cię na wskroś. Przypatrzyłem się każdemu z twoich czynów, wszystkie zostały spisane w Mej księdze. Twoje dni były wyliczone i określone, zanim jeszcze pierwszy z nich nastał.[3] W Mojej Obecności znajdowała się pustynia bez końca. Powiedziałem: „Nawiedzę ją palącym ogniem i zabiorę to serce z kamienia, a dam jej w zamian serce z ciała,[4] by uczciła Moje Imię. Następnie, po dokonaniu tego, nawiedzę ją Moim Duchem i będzie żyła w Mojej Łasce[5] udzielającej jej Ducha męstwa, wytrwałości i wytrzymałości, bojaźni przede Mną oraz przestrzegania Mojego Prawa Miłości. Obdarzę ją Duchem Wiedzy i otworzę oczy jej duszy, by umiała rozeznawać duchy. Potem zrównam ją z ziemią, prowadząc ją na pustynię, na którą wyprowadzam wszystkich Moich namaszczonych. Gdy już tam będzie, przypomnę jej jej złe postępowanie, aby znienawidziła siebie za swoje grzechy i zniewagi, które uczyniła względem Mnie. Dotknę ją gorzkim żalem za to, że była obojętna względem Mnie, swego Stwórcy i Ojca. W tym Dniu, kiedy obnażę jej nagość, ona w końcu zrówna się z ziemią.” Następnie ze współczuciem i z ogromną czułością wzniosłem cię do Siebie i wziąłem cię w Moje Objęcia. Moi Aniołowie i Moi Święci po ujrzeniu tego dokonującego się cudu powiedzieli:

„Co za cud! Pan nieba i ziemi, i wszystkiego co się stało, zatryumfował teraz nad nędzą. Ta wysuszona ziemia, będąca do niedawna pustkowiem, jest teraz przygotowana dla Pana, aby w niej odpoczął i złożył w niej Swoje plany. Nasz Pan w Swoim Miłosierdziu odbudował i zasadził na nowo to, co było w ruinie, chwała i cześć Wszechmogącemu. O stworzenie, rozraduj się, bo nasz Pan i Król wypowie Swoje pragnienia, kierując do ciebie przez Swoje narzędzie Swój Wzniosły Temat. Wszystko to zostanie darmo udzielone wam wszystkim…”

– Błogosławiony niech będzie Bóg, bo została mi udzielona pomoc i moje ciało rozkwitło na nowo w Jego Boskiej Obecności. Składam dzięki Panu z całego serca. Będę na wieki błogosławić mojego Boga. Na moich ustach stale będzie chwała za to, że pozwolił mi kroczyć po Jego Królewskich Dziedzińcach…

Ten, kto został pobłogosławiony, by kontemplować Ciebie, nie szuka ani nie pragnie niczego jak tylko być w Tobie i miłować Ciebie.

Przebywanie na obrzeżach Źródła już mi nie wystarcza, lecz tylko wtedy, gdy Ty wprowadzisz mnie do środka Źródła, zanurzając mnie w Twoim Źródle, odczuję nasycenie…

– Ja jestem Napojem Życia i zasadą całego wszechświata. I po wszystkie wieki i przez całą wieczność zawsze będę…

– Wspaniałą Tajemnicą…

– Ale jestem twoim Ojcem, a ty jesteś kością z Moich Kości, ciałem z Mego Ciała, w którym znajduję upodobanie… Musisz strzec wszystkich Moich pouczeń, pamiętając zawsze o początku, tak abyś powiększała twoją Znajomość Mnie, twego Boga. Z tych Pieśni każdy będzie mógł nauczyć się od Mądrości i zrozumieć Pismo Święte w Świetle Ducha Świętego, który rzuca Światło na Moje Słowo po to, by można było osiągnąć zbawienie przez wiarę w Mojego Syna, Jezusa Chrystusa. Tak, Vassiliki, jestem tu, by przypomnieć tobie i każdemu, jak zamieniam pustynie na pojezierza, a wyschnięte ziemie na wodotryski.[6]

Ja jestem Źródłem twego serca, pokolenie, i w każdej godzinie kryzysu jestem zawsze z wami, by was pocieszyć i dać wam nadzieję. Spójrzcie na siebie, wy, którzy pozwoliliście Mi w was rozkwitnąć. Pamiętacie, jak niegdyś i wy kurczyliście się jak cień pośród cieni? Gdybyście zachowali wasz poprzedni opór, Ja nie objawiłbym wam Siebie. Błogosławieni są ci, którzy mieli zdrowy rozsądek i dali miejsce Mojej Obecności, rozumiejąc, że, aby zdobyć prawdziwą wolność, trzeba przyjąć Mojego Świętego Ducha. Wszystkie Moje Dzieła są wzniosłe i pełne majestatu. Ach, Moje Oczy zawsze spoczywają na tych, którzy medytują nad wszystkim, co zawiera Moje Słowo, rozmyślając nad jego znaczeniem. Oni odnajdą szczęście oraz sens własnego istnienia, przyciągając w ten sposób niebo[7] aż do samej ziemi i do wnętrza ich samych.

Jest napisane:

„Ten, co Pana się boi, będzie tak czynił, a kto trzyma się Prawa, posiądzie mądrość.”[8] Tak! Ty także możesz spotkać Mojego Ducha Świętego i posiąść Go, a On przyjmie cię, jak się przyjmuje dziewiczą oblubienicę. Wtedy, w zbliżeniu na Małżeńskim łożu, On złoży w tobie Swe Boskie plany, gdy w Jego płodnej Miłości do ciebie zaofiaruje ci chleb zrozumienia do spożycia i wodę mądrości do picia, okrywając cię w ten sposób promieniowaniem nieśmiertelności w Jego nieśmiertelnej wspaniałości. Miłujący ludzkość ukaże ci, co masz czynić, by Mu służyć i miłować Trójjedynego Boga.

Przesycimy cię Boską czułością, splatając Siebie Samych z tobą w Naszym objęciu. Będziemy wyznaczać z jasnością i precyzją drogę życia dla ciebie.

Przyjdź i głośno złóż dziękczynienie, wielbiąc Mnie w zgromadzeniach, i niech twoje serce będzie zawsze gotowe do przyjmowania Moich wskazówek.

– Tak Panie! Bo cóż mogę powiedzieć! Twoje Zasady, Panie, są teraz melodyjnymi psalmami
dla moich uszu, a Twoje Prawa – Pieśnią Miłosną, ponieważ mnie nawiedziłeś…

Zjednoczenie i rozmowa z moim Bogiem przewyższa wszystkie przyjemności tego świata razem wzięte.

Jestem napełniona Twoją  Miłością i uwielbiam Twoje Święte Imię, które pozwala mi uczestniczyć
w Twoim Świetle.

Ta cząstka Poznania, którą we mnie zaszczepiłeś, obezwładnia moją duszę. Twoje Przykazania uosabiają wierność.

Okryłeś mnie płomieniami, płonąc wyłącznym pragnieniem, bym się roztopiła w Tobie. Kiedy z czułością otwierasz Swe Usta, by przemawiać, Twoje Słowo, wychodząc, daje światło, nie tylko mojej duszy, lecz także wokół mnie, ponieważ wierność jest jego istotą…

Często jednak leżę przebudzona przez całą noc, pytając samą siebie:

- jak to możliwe, że tak wiele spośród Twoich stworzeń przestało wierzyć w Ciebie i trwa w tak wielkim odstępstwie?

- widok tych odstępców przygnębia mnie, wielu z nich napastuje Cię, uciska Twoją Boską Miłość i nazywa Cię „tanim mitem”

- każdy z nich przychodzi ze swoją własną dziwaczną filozofią ogłaszając ją wszem i wobec w bezczelnych słowach. Przeciwstawiają się Twojemu Prawu, zastawiając pułapki na tych, którzy są słabi i chwieją się; zagrażając całej ziemi, że się rozpadnie.

„Jednak On Sam napełnia ich domy dobrymi rzeczami.”[9]

- we wcześniejszych dniach musiałam cierpieć w Twoim Ogniu i wysychałam na pustyni i na tak wiele innych sposobów. W tych dniach wciąż cierpię i opłakuję brak wiary na świecie i to, jak bezlitośnie oni krzyżują Twoje Słowo wciąż i na nowo.

- oni ukazują z pychą swą bezbożność jak gdyby odkryli skarb, choć w rzeczywistości odkryli smołę i sadzę, a swymi poczerniałymi rękoma chcą poczernić cały świat.

- zło stało się powszechne. Wtedy, w Twoim Wielkim współczuciu, wezwałeś jednego z Twoich marnotrawnych synów, wezwałeś jednego z nich i po przesianiu go na wskroś, namaściłeś go duchem proroczym, aby poszedł i walczył ze złem, i oczyszczał smołę, która pokrywa świat, swymi własnymi, gołymi rękami.

- jak bardzo byłby nieznaczący, to jednak moc Ducha Świętego jest jego siłą. Skupiony wyłącznie na tym, by być posłusznym Bogu i pełnić Wolę Ojca, wcale nie zważa na swoich prześladowców.

- jak wojownik, który został wyznaczony do mężnej walki i do obrony Kościoła, nie drży, lecz postępuje naprzód ogłaszając, że Bóg jest Wielki, Największy… ogłaszając Jego Królestwo.

- Ty dajesz mu Twoje Słowo, aby ożywiał i rozjaśniał ich serca, w których zamieszkało zło, i aby zmywał brud, lecz wszystko co odbiera, to „letarg”, „odrzucenie” i „spustoszenie”. Leżę przebudzona, pytając samą siebie:

- dlaczego Jahwe zakrył Swą Twarz przed tak wieloma Swoimi stworzeniami?

- dlaczego pozbawia tych filozofów widzenia i kontemplowania Swego Oblicza?

- dlaczego ich nie ucisza?

Jahwe jest znany z tego, że przenika wzrokiem zacienioną ciemność każdej duszy i zastanawiam się, czy jest dla tych jakaś szansa zbawienia? Czy mają oni wszyscy zginąć w płomieniach piekła?

Czy oni w jakiś sposób, przez szczególną łaskę od Ciebie, zawrą z Tobą pokój i pojednają się?

Czy kiedykolwiek przyjdą i przyjmą Twoje Słowo jako Słowo Żyjące?

Rośnie liczba tych odstępców i nie lękają się niczego, ponieważ są u władzy. Dziś, jeśli wypierają się Ciebie, mojego Boga, publicznie, to mogą być pewni, że będzie się im przyklaskiwać i otrzymają pozycję i rozgłos od sobie podobnych.

Lecz ci, którzy idą za Tobą, są umniejszani przez nich w oczach całej wspólnoty i wyśmiewani. Są odganiani jak muchy.

Oni mówią z przekonaniem i pychą:

„Gdzież jest ten wasz Pan? Gdzie jest Jego Chwała? I co stało się ze wspaniałym Domem Pana? Czy w ogóle był jakiś Dom?”

– Zatrzymaj się i pozwól Mi odpowiedzieć na twoje pytania! To prawda, nie znajduję żadnej przyjemności w bezbożności, lecz najpierw pozwolę Sobie zadać ci Moje pytania, zanim odpowiem na twoje.

Powiedz Mi, co jest jaśniejsze od słońca? I powiedz Mi, co uśmierza żar podczas kłótni? Kto stawia straż przy ustach każdego? Czy możesz powiedzieć, w jaki sposób kieruję wszystkim? Czy ktokolwiek może powiedzieć, co jest dobrem w jakimś człowieku a co jest w nim złem? A skąd Ja to wiem i jak Ja mogę powiedzieć? Zapytaj siebie i odpowiedz Mi…

– To Duch Święty jest jaśniejszy od słońca i to On rozjaśnia każde serce…

– Tak, najwyższy w mocy, w równości, przewyższający w sprawiedliwości, a jednak nie uciskający. Duch Święty może poprowadzić każdego z tych odstępców do bycia od niebycia. On może ich odnowić poprzez ofiary i akty wynagrodzenia innych oraz przez modlitwy ofiarowane przez Moich świętych. Widzisz, Vassulo, współczucie człowieka jest ograniczone i nie rozciąga się tak daleko jak Moje. Lecz Moje współczucie rozciąga się na wszystko co żyje. Ja karcę, poprawiam i Ja pouczam, sprowadzając ich z powrotem łagodnie do owczarni.

– A czy tym, co uśmierza żar w kłótniach, jest łagodne słowo?

– Tak, słowo wypowiedziane z miłością może zmienić całą sytuację. Może powstrzymać wojnę. Może roztopić lód i uciszyć burzę. Może zgasić pożar. Pismo mówi: „Powinieneś z łagodnością pouczać wrogo usposobionych, bo może Bóg da im kiedyś nawrócenie do poznania prawdy i może oprzytomnieją i wyrwą się z sideł diabła, żywcem schwytani przez niego, zdani na wolę tamtego.”[10]

Dlatego dobre słowo jest warte więcej niż sztabka złota.

– Sądzę, wierzę, że stawiasz Strażnika przy naszym boku, aby nas badał i wyrażał nasze błaganie, którego nie można wyrazić słowami.

– Tak, jest napisane, że zostawiłem wam obietnicę Ducha Świętego. On przychodzi z pomocą każdemu w jego słabości, przypominając człowiekowi, gdzie leży jego obowiązek, i będąc Obrońcą człowieka. Będzie On wznosił do Mnie, Ojca, błaganie, mówiąc: „Uwolnij go od schodzenia do dołu, ponieważ znalazłem okup[11] za jego życie.” I po zachowaniu go w ten sposób, zachowaniu od staczania się w wieczne płomienie, Ja[12] pozwalam, by jego życie było  pędzone w Świetle.[13] Wtedy  będzie Mnie wielbił i oddawał Mi chwałę. Tym, którzy okazują skruchę, Ja pozwalam powrócić. Cenię hojność człowieka jak źrenicę Moich Oczu…

– Co do odpowiedzi Tobie na pozostałe pytania, Ojcze, nie wiem. Nie wiem, w jaki sposób kierujesz wszystkim, i nigdy się nie dowiem…

Nie wiem także, co znajduje się we wnętrzu człowieka, chyba że Ty dasz mi wgląd przez łaskę. Ani też nie twierdzę, że wiem, w jaki sposób Ty to wiesz. Ty jesteś Wspaniałą Tajemnicą, budzącym podziw, Autorem tego Hymnu Miłości, autorem objawień, Autorem zbawczych czynów na całej ziemi.

Wołam, w mojej nędzy, do ludzi na ziemi, by wznieśli swe oczy ku Tobie. Wszystkim, którzy miłują Twoją zbawczą moc, dawaj im stale powody do mówienia: „Bóg jest Wielki!”

Bo ja sama, zraniona Twoją Miłością, pozostaję Twoją służebnicą, do Twojej dyspozycji, mającą stale nadzieję, stale tęskniącą za odnową udzieloną przez Twojego Ducha Świętego całej ludzkości…

– Ulitowałem się nad tym pokoleniem, to dlatego wezwałem cię i umocniłem do tego, byś zapisywała Moje Słowa. W ten sposób każdy może je przeczytać, każdy będzie mógł odnieść korzyść z Moich pouczeń. Zapragnąłem ogłosić Moją Ojcowską Miłość, Moją dobroć i Moje współczucie całemu światu, oraz to, jak okazuję miłosierdzie tym, którzy prawdziwie żałują. Teraz pozwól, że ci odpowiem:

Jestem Wszechobecny. I, tak jak słusznie mówisz, jestem Wspaniałą Tajemnicą. Lecz są tacy, którzy zaprzeczają tej Tajemnicy. A jednak Mój Święty Duch, źródło wszystkiego, co istnieje, źródło Poznania, jest skłonny rozdzielać Swoje dary całej ludzkości, dając im[14] znaki i pouczenia dzięki Swemu niewymownemu Światłu. Przypomnę ci Moje Słowo. Jest napisane, że Ja, Bóg, mogę przenikać głębię wnętrza człowieka i nieustannie obserwować jego serce, słysząc mowę jego języka.[15] Istotnie, Mój Duch wypełnia cały wszechświat[16] i to, co utrzymuje wszystkie rzeczy w istnieniu. Wiem, co człowiek posiada w swoim sercu. Pamiętaj, Moje Światło jest tak czyste, że przenika wszystkie rzeczy na ziemi, w niebie i w całym wszechświecie…[17] Znam wszystkich ludzi i nawet najmniejszy szmer skargi Mi nie umknie…

Duch jest dawcą wiary przez łaskę, jest On mocą, w której zawiera całe stworzenie. Daremnie jest sądzić, że człowiek może osiągnąć Boga o własnych siłach, czy choćby pojąć to, co jest Tajemnicą i czymś niepojmowalnym, chyba że Mój Duch zstąpi na nich, udzielając im światła zrozumienia, odsłaniając przed nimi ukryte tajemnice przez objawienie. Inaczej jest to niczym więcej jak zwykłą arogancją. Widziałaś nędzę wokół siebie, ludzi krwawych, ludzi z winą[18] na rękach, marnotrawnych i im podobnych.

Pozwól, że ci odpowiem: niewolnik, gdy został powołany w Panu, staje się wyzwoleńcem Pa­na, a człowiek wolny powołany w Panu, staje się niewolnikiem Chrystusa.[19] Lecz ci, którzy buntują się dzisiaj przeciwko Mnie, w swoim buncie stali się niewolnikami złego, i w ich buntowniczym duchu są wrogo nastawieni wobec Mnie, ich Boga. Pytasz, „dlaczego Jahwe zakrył Swoją Twarz przed tak wielu?” Zawsze zakrywałem Moją Twarz przed grzechem. Nie mogę być obecny wespół z nieczystością[20] czy bezbożnością. Co do filozofów, którzy ogłaszają wojnę przeciwko Mnie, nie tylko nie tolerują nikogo ponad sobą, lecz upojeni pychą mówią:

„Ja zasiadam na Bożej stolicy.”[21]

Następnie czają się, czekając, aż mijać ich będzie człowiek cnotliwy, by go uderzyć i zniszczyć to, co sprzeciwiało się ich sposobowi życia.[22] Pytałaś Mnie, Moja Vassulo, czy i dla nich będzie jakiś ratunek. Ja rozkoszuję się w okazywaniu Mego Miłosierdzia, bo choćby wielka byłaby liczba grzechów popełnionych przez kogoś, łaska jest większa. Mogę sprawić, że ujrzą Moją wierność i to, że jestem gotów wybaczyć ich zbrodnie. Jest napisane, że będę sądzić świat ze sprawiedliwością i wydam słuszny wyrok na narody.[23]

– Ach! Czym jest człowiek, że Ty o nim myślisz? Jednak uczyniłeś nas niewiele mniejszymi od boga.
Oby wszyscy ludzie mogli powtarzać Twoje pochwały i radować się z Twojej Zbawczej pomocy.

– Dziś udzielam ci daru Mojego Miłosierdzia. Oszczerstwa miotane na Moje Słowa nie przysporzą ci żadnego dobra, pokolenie. W tych dniach spoglądam z nieba w dół na was wszystkich. Czy nie zauważyliście tego? Staliście się jak przeciekające cysterny, które nie utrzymują wody. Wielu mnie porzuciło, a niebo zastygło w przerażeniu wobec tego buntu. Napełniłem twoje serce w czasie narodzin źródłem żywej wody. Napełniłem twoje serce Moją Obecnością. Teraz, jak spękana cysterna, jesteście wysuszeni. Jesteś puste, [pokolenie], jak mógłbym  nie interweniować? Ja odnawiam, Vassulo, Moje stworzenie. Oto początek tej odnowy.

Oto przechodzę pomiędzy grobami, pośrodku tego ogromnego cmentarza. Moje przejście przemieni groby w chwalebne Katedry przez Ogień Mojej Miłości płonący w ich wnętrzu! Blask Mojej Obecności w ich wnętrzu będzie wspaniały. Dla będących wewnątrz grobu niebytem i pogrążonych w ciemnościach jak w grobie, Moje przejście pośród was będzie tak promienne i jaśniejące jak słońce. Cień śmierci i ciemność zła rozpłyną się wtedy jak mgła w Mojej jaśniejącej Obecności. Moje Wezwania są liczne i łaska Ducha Świętego nigdy przedtem nie była tak oczywista jak w waszych czasach.

Ludzie krwawi mogą mówić, co się im podoba, twierdzić, co chcą, jednak Ja przejdę ponad nimi oraz ich mowami i twierdzeniami, bo wychowuję apostołów i świętych, którzy zabłysną łaską Ducha Świętego nad całą ludzkością. Ja ich nauczę, Ja sam, osiągać szczyty wzniosłej świętości pomimo dobitnych kakofonii ich wrogów, którzy nie będą im okazywali litości ani miłości. Ja jednak dam im ducha wytrwałości, ducha tak mężnego, że sama ich obecność wstrząśnie fundamentami piekła, gdyż będą przyodziani w chwalebną wspaniałość Mojego Syna, Jezusa Chrystusa, a ich język będzie jak obosieczny miecz. Będą jasno opromieniać wszystkich, zarówno dobrych jak i złych ludzi, aby ogrzać ich serca i ożywić Moim Słowem wszystkie porozrzucane  zwłoki. Wieczne błogosławieństwo wyjdzie z ich rąk. Uwolnią wielu od namiętności świata, które trzymały ich w uwięzieniu i zakorzenieniu w grzechu. A Pieśń „Prawdziwego Życia w Bogu” będzie śpiewana w Moich Zgromadzeniach, dziecko, aby przemienić wszystkich w bogów przez uczestnictwo. Będą odczytywać na głos liczne teksty, ponieważ Moje mowy są bizantyjskimi naukami, które z niczego czynią was bogami,[24] prowadzą was ku wyżynom ascetycznej duchowości i praktyk; ku mistycznemu życiu, które jest dostępne i osiągalne dla każdej ludzkiej istoty.

Ja, Pan kocham Moje stworzenie i nie chcę, aby zginęło!

Nieustanna radości Mojego Serca, Moja Vassulo, przyjmij więcej tego Ognia, którym cię pobłogosławiłem dla Mojej apostolskiej pracy, którą tobie zleciłem. Nie puszczaj Mojej Ręki. Nigdy się nie lękaj! Udzieliłem twej duszy Mojego Ducha, aby odnowić twojego ducha. Miłość jest u twego boku.

Potrzebowałam wielu miesięcy, aby zapisać to orędzie.


 

[1] Mówi Ojciec.

[2] Por. 1 Kor 2,14-15 (Przyp. red.).

[3] Ps 139,16. (Przyp. tłum.)

[4] Por. Ez 11,19; 36,26. (Przyp. tłum.)

[5] Usłyszałam równocześnie: „spojrzeniu”.

[6] Iz 41,18. (Przyp. tłum.)

[7] Równocześnie usłyszałam: „Moje Królestwo”.

[8] Syr 15,1-2.

[9] Nagle przemówili Aniołowie.

[10] 2 Tm 2,25-26.

[11] U jakiejś duszy-ofiary albo w ofiarach, pokutach i modlitwach, które hojne dusze składają Bogu za nawrócenie grzeszników.

[12] Bóg Ojciec.

[13] W Duchu Świętym.

[14] Ludzkości.

[15] Por. Mdr 1,6. (Przyp. tłum.)

[16] Por. Mdr 1,7. (Przyp. tłum.)

[17] Pan dał mi w tym momencie wizję kogoś podobnego do Syna Czło­wieczego, stojącego samotnie z otwartymi ramionami, wyciągniętymi poziomo, i zawierającego w obręb Swego Ciała wszystkie rzeczy, wszystko, cały wszechświat. Nic nie znajdowało się poza Nim.

[18] Smoła i sadza.

[19] 1 Kor 7, 22. (Przyp. tłum.)

[20] Mdr 1, 4-5.

[21] Ez 28, 2.

[22] Mdr 2, 12n. (Przyp. tłum.)

[23] Por. Ps 96, 13. (Przyp. tłum.)

[24] Bogami przez uczestnictwo: przybranymi synami i córkami Najwyższego.

 



k02.gif (967 bytes) Vassula o swoim charyzmacie
k02.gif (967 bytes) Kasety audio
k02.gif (967 bytes) Kasety video
k02.gif (967 bytes) Całość Orędzi (on line)
k02.gif (967 bytes) Witryna Międzynarodowego Stowarzyszenia "True Life in God"
k02.gif (967 bytes) Książka w naszym sklepie

[powrót do strony głównej] [mapa całej witryny] [pełna oferta książek i kaset] [nowości] [ostatnie zmiany] [pismo "Vox Domini"] [czytelnia on line i nie tylko] [archiwum plików 'zip'] [nasze plany] [mirror site strony polskiej Międzynarodowego Stowarzyszenia 'Prawdziwe Życie w Bogu'] [prawdy wiary Kościoła Katolickiego] [ciekawe linki religijne w różnych językach] [przeszukiwanie witryny "Vox Domini"] [e-mail] [kilka słów o Wydawnictwie]